Nadchodzi taki czas, kiedy to wsiadamy ponownie na rower i zaczynamy walkę, której uwieńczeniem będzie lepsza forma podczas najbliższych startów. Bardzo dobrym posunięciem jest zrobienie sobie miesięcznej przerwy od roweru oraz ograniczenie wszelakiej aktywności. Cztery tygodnie dadzą nam czas nie tylko na określenie priorytetów, zamierzonych celów, ale także na zregenerowanie mięśni i stawów. Wielu kolarzy już w listopadzie przystępuje do przygotowań związanych z kolejnym sezonem. Nasz start uzależniony jest w dużej mierze od ambicji i tego, jak istotnym elementem naszego życia jest rower.
Mateusz Nabiałczyk
|
|
|