Bikemaraton Polanica – wyjątkowo „ciekawa” końcówka
imprezy - relacje
czwartek, 17 czerwca 2010 12:43

wapid2Po przełożeniu z powodu powodzi maratonu w Wieluniu przyszła pora na malowniczo położony, z pięknymi widokami, kurort Polanicę Zdrój. Sobota, 5 czerwca – po wielodniowych opadach deszczu to pierwszy ciepły i słoneczny dzień, ale nie ma się co łudzić, że w lesie nie będzie błota i wody. Już sygnały od organizatora i miejscowych bikerów mówią o sporych ilościach lepkiej mazi. Polanica wita uczestników pięknym słońcem na obiekcie MOSiR i opłatą parkingową w wysokości 10 zł, na co gremialnie złorzeczą prawie wszyscy zmotoryzowani uczestnicy. Czas na krótkie rozeznanie obiektu i przygotowanie z rozgrzewką przed startem. Tegoroczną trasę zmieniono w celu wyeliminowania wąskich gardeł z roku ubiegłego na rzecz asfaltowo-brukowych uliczek prowadzących do wjazdu na leśne trakty. Pozwoliło to tradycyjnie rozciągnąć i posortować stawkę. Cały czas pod górę, prawie 12 km. Podłoże jest twarde, wiec błotko jest bardziej brudzące niż utrudniające jazdę. Monotonna i nudna jazda pod górę nie wskazywała nic na czekające dalej atrakcje. Po punkcie żywieniowym i rozjeździe dystansów nastąpił etap „niby” zjazdu do mety.

 

 

Tu już trochę technicznie gorzej lub inaczej, lepiej bo pierwszy odcinek trasy był nudny. Kamienisty długi zjazd mocno dał się we znaki wielu, ręce wielokrotnie odmawiały posłuszeństwa. Też poczułem przy dużej prędkości te dolegliwości i gdyby zjazd miałby potrwać dłużej, chyba musiałbym dać chwilę wytchnienia dłoniom. To wszystko jest niczym, w porównaniu do tego, co czekało na ostatnim zjeździe przed metą. To ponoć kultowy odcinek polanickiego MTB, w który doskonale wpisały się ostatnie deszcze. Zjazd śliską rynną i przebijanie się przez poletka błotnej masy to atrakcje, które zaskoczyły wielu uczestników. Sam doświadczony zdzieszowickim błotem i jazdą figurową po błocie założyłem grube klockowe opony Michelin AT/XC i na pojeździe psioczyłem sam do siebie, że coś lżejszego na kołach byłoby lepsze, bo nie jest tak źle z tym błotem.

 

 

wapid1

Ale … właśnie okazało się, że na tym krótkim odcinku okazały się zbawienne. Przejechałem ten odcinek szybko i bez problemów. Wielu zawodników miało problemy, było dużo upadków i kontuzje. Na mecie mój rower ważył chyba kilka kilogramów więcej, na mnie zaś warstwa błota stanowiła mniejszy udział procentowy ;) Na mecie dalej upalnie, spoglądam na wyniki – 197 miejsce, więc pora się z lekka zregenerować.

Wyniki na stronie http://www.bikemaraton.com.pl . Maraton zapowiadał się po pierwszej połowie nudny i „mniej” MTB, ale końcówka zmieniła moją ostateczną ocenę. Poza tym widoczki i sama Polanica z jej Wielką Pieniawą na pokrzepienie ciała wynagradza wszystko. W sumie ciekawy wyścig, tradycyjnie dobra organizacja i na starcie ok. 1000 zawodników.

Ryszard Biniek

 

 

 


» Wyślij komentarz
Email (nie będzie widoczny)
Nick
Tytuł
Komentarz
 podmiana znaków
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» Komentarze
Nie ma tu jeszcze komentarzy.
 
Extreme Bike
VERGE Sport
ForumRowerowe.org - team29er.pl

Facebook

Sonda

Którą oponę Panaracera ma dystrybuować Velo?
 

testy

Test opon WTB Moto 1.9 29"

DSCN0001a2Prezentowaliśmy po raz pierwszy te opony >>tutaj<<. Już na pierwszy rzut oka mają dwie charakterystyczne cechy: agresywne i dość duże klocki bieżnika, oraz niezbyt pokażną objętość balona, do jakiej przywykliśmy w naszych 29erach. O zaletach i przeznaczeniu podkreślanych przez producenta też pisaliśmy -  głównie trudne warunki, błoto, luźne kamienie i piach. Ale to były informacje producenta. Za to dziś "Moto na Błoto" w praktyce.

Ryszard Biniek

artykuły

Niskobudżetowe koła do 29er

Novateca NT-D041 SB 0Rynek kół do 29era wbrew pozorom nie jest ubogi. Za wielką wodą istnieje multum setów różnych producentów w pełnej gamie cen. Jednak nie o tym będzie prawił ten artykuł. Postaram się doradzić na jakich komponentach złożyć własny zestaw kół. Przybliżę kilka wariantów: budżetowy, wytrzymały i lekki. Niech Was też nie zdziwi fakt, że obręcze, których w Polsce jest mały wybór będą się powtarzać w różnych wariantach. Opisywane będą tylko koła pod hamulce tarczowe [z mocowaniem tarczy w standardzie IS oraz Centerlock] z racji, iż praktycznie nie spotyka się ram 29er z możliwością montażu hamulców typu V-break.

Bartosz Niezgoda


team29er.pl - rama do 29er,koła 29er,mtb 29er,twenty niner,testy i opinie,amortyzator do 29er,wiadomości i komentarze ,opony 29er,29 calowe rowery,budowa roweru,rowery 29",części do roweru 29er,jak zbudować 29er,rower sklep internetowy,rower górski 29 cali


Współpraca: Portal-Firma.pl | FirmowaTablica.pl | Skuteczne pozycjonowanie w Google stron firmowych | Kurs pozycjonowania w Google stron firmowych