|
Obecnie może już nie, ale jeszcze dwa lata temu z pewnością wielu polskich posiadaczy maszyn na kołach 29" żyło w poczuciu, że mają coś wyjątkowego, unikatowego, a jak ktoś na ulicy z ciekawości ich zaczepił, to momentalnie zamieniali się w naukowców kinetyków-biomechaników i leciały wersy pieśni pochwalnej na cześć 29erów...
Mateusz Nabiałczyk
Pewnie mało kto się do tego przyzna, ale nie raz będąc bez roweru podpuszczałem świeżo zajaranych ninerowców i zapewniam, że właśnie taki szedł scenariusz...zawsze. I wiecie co? Nie dziwię się, nie krytykuje, ale czemże to wszystko wobec wytworów pana o dość sławnym nazwisku Zinn. Większość pewnie kojarzy go z jakąś książką, pewnie o serwisowaniu roweru, ale mało kto wie, że również struga własne rowery, również te na 29" kołach.
Śmigać na customie sygnowanym taaakim nazwiskiem - to jest coś. Wg mnie nawet więcej, niż np. pana Fishera i nie chodzi mi o skalę produkcji przekładającą się za brak wyjątkowości, ale raczej fakt, że nawet moi znajomi nie posiadający jakiegokolwiek roweru wiedzą coś o tym człowieku. A tu mamy zależność - albo siedzisz w temacie i prychasz uznaniem, albo żyjesz w błogiej nieświadomości.
Zastanawiam się tylko jak te wszystkie piękne słowa wypadną na tle projektów zrealizowanych w manufakturze Zinna...

Nie będę komentować, mam nadzieję, że sami wyrazicie swoje zdanie, co o tym myślicie. Zasugeruję tylko, aby zwrócić uwagę nie tylko na niecodzienne proporcje, ale i kąty.


Rozmiarówka iście amerykańska, ceny również XXXL - najtańsza rama to wydatek ok 7 000 PLN, najdroższa niemal 20 tysiaków! Chętni? » Wyślij komentarz
» 6 Komentarze
1Komentarz z piątek, 30 grudzień 2011 00:36
hyhy... Kola 36 cali by sie zdaly do tych wypuskow :D Ciekawe ze ten bardziej fikusny wyglada poprostu jak napompowany Lenz. Dal bym sobie glowe odjac ze to jest ten sam sprzet tylko powiekszony o 4 rozmiary... No sami oblukajcie... http://www.lenzsport.com/detail.php ?prodID=5 Szacunek... I.
2Komentarz z piątek, 30 grudzień 2011 19:43
Nie chcę nikomu ubliżać ale puszczenie linek wierzchem górnej rury to co najmniej fanaberia. I ta główka sterowa o kącie jakieś... 74° i gigantyczne rozmiary. Nie no gratuluję odwagi.
3Komentarz z piątek, 30 grudzień 2011 21:42
Klaniam, A co zlego jest w kablach na gorze? Przynajmniej nic nie uciska w ramie jak sie spzreta nosi na nim przy ostrych podejsciach. Kat glowki ramy jest najprawdopodobniej wypadkowa rozmiaru XXXL. Jesli ktos ma ponad 200 lub 210cm wzrostu to taki trzepak moze byc jak najbardziej odpowiedni rozmiarowo dla niego... A ze nie wyglada to pieknie... Coz... Jak juz pisalem, kola 36cali i proporcje sie wyrownaja. Tylko co jest dostepne pod 36 cali? Bo jak mi sie zdawa tyle co nic i to nawet Za Wielka Sadzawka... Pelny kastom, recznie robione opony, szptychy i obrecze... Szacunek... I.
4Komentarz z piątek, 30 grudzień 2011 22:09
Bez względu na wzrost kąt główki powinien być taki sam. Choć teoretyzować można że ostrzejszy kąt równa się większa sztywność. Może ale czy osoby o wyżej usytuowanym środku ciężkości nie powinny korzystać z czegoś co będzie mniej podatne na błędy kierowcy? Linki na wierzchu to samo w sobie zaprzeczenie trwałości. Najlepsze rozwiązania to sþd górnej rury, dolna rura w pancerzu, lub wewnątrz ramy. Nie będę się jednak kłócił. Są przecież ludzie powyżej dwóch metrów którzy też by chcieli jeździć. Mając na uwadze że mam 190cm (z kawałkiem) przy czym jestem szczupły przez co nie mogłem znaleźć dla siebie ciuchów (swego czasu tak było) to byłbym ch*em odmawiając im tego. Pod tym względem konstrukcje Zinn'a budzą respekt.
5Komentarz z piątek, 30 grudzień 2011 22:52
ja bym nawet mial odwage wysnuc teorie, ze im wiekszy biker, tym mniejszy kat glowki jest optymalny...chocby w kontekscie neutralizacji proporcjonalnie dluzszego mostka
6Komentarz z sobota, 31 grudzień 2011 12:43
Klaniam, Kat glowki ramy POWINIE zmieniac sie wraz z rozmiarem ramy. Polecam sprawdzic geo ram producentow ktorzy powaznie podchodza do sprway. Obserwacje wskazuja ze ramy w rozmiarze XS lub S miewaja przwaznie lagodniejszy o okolo pol do jednego stopnia kat glowki ramy. Idac dalej tym tropem sadze ze teoria Nabiala ma duzo sensu i przy rozmiarze 3 lub 4 XL kat glowki ramy moze sie wyostrzyc... Szacunek... I.
|