|
news -
rowery
|
|
czwartek, 03 grudnia 2009 22:12 |
|
Przesławna amerykańska firma słynąca z nowatorskich pomysłów postanowiła wypuścić 29era. Jaki jest Cannondale Caffeine 29? Na pewno drogi. Czy łatka kultowości marki wystarczyła, aby stworzyć rower na 29" kołach? Oceńcie sami.
Mateusz Nabiałczyk
Za kwotę 8 990 PLN otrzymujemy maszynę z napisem, który wiele osób przyprawia o szybsze bicie serca, całości dopełnia jednolagowy Lefty...i co dalej? Reszta koponentów daje nam 100% gwarancję, że rower za trzy średnie krajowe nie był najlepszym pomysłem. Zsiadam y z roweru, przecieramy oczy, patrzymy co tu mamy. Podzespoły z grup Alivio/Deore w połączeniu z Avidami 3 nie pozostawiają złudzeń. Ten rower jest ciut za drogi.
No ale przecież każdy wie, iż rower kupuje się dla dobrej bazy pod rozbudowę, a nie napisu na tylnej przerzutce. Zaglądnijmy do tabelki z geometrią ramy. Górna rura ok, podsiodłówka ok, główka z wyprzedzeniem widelca budzi lekkie obawy, ale co na papierze nie zawsze jest w praktyce, przejdźmy dalej. Docieramy do magicznego Chainstay, którego to wartość definiuje wartość 454mm. Tutaj chyba ktoś się pomylił. Delikatnie rzecz ujmując rama oferuje nam najwyżej przeciętne własności jezdne...
...w związku z tym, czy warto? » Wyślij komentarz
» Komentarze
Nie ma tu jeszcze komentarzy.
|