Hygia Elite - Test długodystansowy - prolog (22.02.2011)
sprzęt - testy
wtorek, 22 lutego 2011 00:00
offers_hygia_elite_1Hamulce to jeden z najważniejszych komponentów w rowerze i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Jednak wybór odpowiednio działających, pasujących do naszego stylu jazdy i preferencji to już nie tak prosta sprawa. Są firmy znane, generalnie sprawdzone, produkujące stosunkowe drogie komponenty. Gdy pojawia się nieznana marka prawie zawsze na światło dzienne wychodzą opinie negatywne, pochodzące najczęściej od osób niemających styczności z danym produktem. Niemniej jednak sceptycyzm w większości przypadków jest nie mały. Podobnie było ze mną, z tą drobną różnicą, że nim wypowiedziałem opinię dobrze zapoznałem się z produktem, którym są Hygia Elite.Jako, że wysłużone już Hayes’y należało zmienić i nadarzyła się okazja do wypróbowania czegoś nowego, podjąłem ryzyko i zamówiłem czerwone Elity.
Bartosz Niezgoda

0 kilometrów – czyli wyjmujemy hample z pudełka.

Nie ukrywam, że troszkę inaczej wyobrażałem sobie ich kolor. Anoda jest bardzo wyrazista, ale nie każdemu będzie odpowiadać - mi przypadła do gustu. Rzut okiem na wagę, która jest nie mniej ważna od wyglądu. 279 i 336 gram z adapterami i śrubkami to dobry wynik; tarcze w rozmiarze 160 mm to całe 136 gram ze śrubkami. Całość biżuterii to wydatek 889 gram, czyli przeciętnie, ale też bez większej tragedii.

DSC03787

0 kilometrów ciąg dalszy – zakładamy hamulce

Wzrok nacieszony, teraz kolej na rower – niech ma coś z życia. Chcąc zainstalować nowy nabytek zdziwiłem się nie raz. Większość śrubek posiada łebki na torx’y; niby żadna różnica, ale przyzwyczajeni do kluczy imbusowych musimy zmienić nawyki i zacząć wozić również te drugie.
Regulacja nie przysporzyła większych problemów, aczkolwiek byłaby dużo łatwiejsza przy zastosowaniu podkładek Tri - Align ( znanych z V-breków czy Avidów ).

0 – 150 km. czyli poznajemy siebie

Pierwsze kilometry i pierwsze zdziwienie. Hamulce od początku posiadają sporą siłę hamowania, co jest niewątpliwym plusem. Od pierwszych metrów mamy pewność, że bezpieczne się zatrzymamy przed przeszkodą. Z kolejnymi kilometrami oczywiście siła wzrasta; nie tak szybko jak w przypadku innych producentów, ale też od początku w Elite’ach siła jest duża. Wątpliwości co do tarcz w rozmiarze 160mm na przodzie, szybko zostały rozwiane. Ten rozmiar jest jak najbardziej odpowiedni do 29era; czy to stromy zjazd, czy płaska droga, rower postawimy na przednim kole bez większego problemu. Zagotowanie płynu to też nie lada sztuka; co prawda testy w górach przed nami, ale wszelkie wyżynne maratony możemy jechać ze spokojna głową.
Duży plus za modulację. Dozowanie siły jest bardzo intuicyjne. Szybko wyczułem moment blokowania koła. Skok klamki bardzo przyjemny. Nie za długi i nie nazbyt krótki. Wypadają tak samo, a może lepiej niż Avidy soczki 7 w wersji karbonowej.

500 kilometrów - No to hamuję dalej: poznałem się z Elitami dość dobrze. Klocki z pewnością się dotarły, nie czuję zwiększenia siły hamowania. Z ciekawości wyjąłem je, aby porównać stan zużycia; co ciekawe jest ono znikome i ledwo zauważalne.Hamulce dają pewność, że w każdej sytuacji zatrzymam się przed przeszkodą. Klamki nadal pracują bardzo przyjemnie, o taką charakterystykę działania chyba chodziło. Dobrze wyczuwamy moment blokowania koła, czy tylko lekkiego spowolnienia. Możemy spotkać się z wieloma opiniami, że do 29-era to tylko tarcza 180 mm na przód; owszem jest w tym stwierdzeniu ziarno prawdy. Z niektórymi modelami hamulców to z pewnością wymóg, jednak przy Elitach spokojnie wystarcza 160-tka. Przy wadze biker'a ~74 bez problemu zablokujemy przednie koło. Póki co hamulce testowane były raczej w suchych warunkach, lecz przy dość niskiej temperaturze [wieczorami dochodzącej do blisko 0]. Klamka nie robiła się wówczas bardziej twarda, czy też wymagająca "rozruszania". Na dniach pewnie przyjdzie pojeździć w jesiennym błocie; zobaczymy jak Hygie poradzą sobie w starciu z niesprzyjającymi warunkami..

Z niecierpliwością czekam na kolejne kilometry, by sprawdzić czy tak dobre początki to nie euforia spowodowana nową zabawką w rowerze

500 - 1000 km - błotne zabawy i śniegowe przygody


Hamulce mają za sobą okres jesienno - zimowy. Co prawda ilość kilometrów z tego okresuu nie jest powalająca, ale stanowi miarodajne źródło informacji. Ubiegłoroczne błoto i mokre warunki utwierdziły mnie w przekonaniu, że Hygia to bardzo dobry wybór. Kilka treningów w warunkach pluchy zaowocowało nie tylko błotną maseczką, ale i przekonaniem że zawsze się zatrzymam. Kilka nurkowań po piastę w kałużach nie zrobiło większego wrażenia. Śliskie zjazdy przy odpowiednim ogumieniu to nie problem. Elite współpracują bardzo dobrze. Wiem na ilę mogę sobie pozwolić; po prostu czuję te hamulce!
Nowy rok i nowy, świeży śnieg. Mimo niesprzyjającej aury postanowiłem przejechać się kilka razy. Mróż w okolicach 8 kresek po niżej zera nie skutkuje pogorszeniem działania. Hample nadal reagują żwawo i bez najmniejszego ociągania. Klamka nie robi się dziwnie sztywna, a tłoczki pracują sprawnie. Jedna, drobna gleba to efekt hamowania na lodzie :P Oczywiście jak zima to i sól sypana przez drogowców. Na szczęście nie wpłynęła na stan Hygii - konstrukcja jest szczelna i nie posiada przebarwień. Jednak dopiero jak zajrzę na wiosnę do środka, będę mógł w 100% potwierdzić tą informację.
Klocki po około 1000 kilometrów wykazują minimalne ślady zużycia. Mimo upadku przy wyjmowaniu (ach niezdara ze mnie) i nadępnięciu kluczem :( klocki nie wykazały oznak ubytków. Są odporne, aczkowliek nie radzę takich eksperymentów bo mogą skończyć się nieprzyjemnie.

Teraz czekamy na wiosnę.. Wpadnie kilka nowych zdjęć i relacji znowu błotnych :) Póki co hample spisują się zgodnie z wygórowanymi oczekiwaniami. To nie euforia :P

DSC03786

 

DSC03800

» Wyślij komentarz
Email (nie będzie widoczny)
Nick
Tytuł
Komentarz
 podmiana znaków
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» 9 Komentarze
1"klamki"
z środa, 03 listopad 2010 13:13przez andrzej
Klamki naprawdę niepospolitej urody.
2"pytanie o przewód"
z piątek, 07 styczeń 2011 17:49przez wojtulu
zmierzyłem na sucho i wychodzi mi, że potrzebuję minimum 145cm przewodu (Author Instinct 29 21\") - fabrycznie dają na tył 135cm z tego co się zorientowałem, nie miałeś problemu z za krótkim tylnym przewodem? .
3Komentarz
z czwartek, 13 styczeń 2011 21:47przez nabial
hamulce bez problemu pasuja do ramy 19,5-20" z gora rura 620-625mm, wiec o ile 135cm moze okazac sie nieco przymalo, to 145cm jest juz chyba lekka przesada :) 138-139cm powinno byc optymalnie...niby nie chodzi o licytowanie sie o pare cm, ale w tym przypadku im mniej, tym lepiej 
 
mimo wszystko fakt jest taki, ze hygia powinna pomyslec o uzytkownikach wiekszych ram i robic ponad 140cm, bo przynajmniej jest z czego skracac...
4"przewod"
z niedziela, 30 styczeń 2011 02:17przez ajmar
Niestety przewód troszkę krótki, z przodu brakuje mi około 7cm. I jest dlemat co dalej z tym fantem zrobić. Hamulce wyglądają solidnie i naprawde jestem ciekaw ich działania w terenie.
5Komentarz
z środa, 23 luty 2011 19:47przez wojtulu
kupiłem Usagi - przewód od tylnego hamulca starczył dosłownie na styk... 
zastanawia mnie dziurka w klamce w jej najbardziej wytężonym miejscu (o ile znam się trochę na naprężeniach od momentów zginających), skoro ta jedna może tam być, to pewnie klamka nie pęknie od kilku kolejnych wywierconych dalej w kierunku luźnego końca :) za rok jak minie gwarancja będzie tuning wagi :D
6Komentarz
z środa, 23 luty 2011 23:10przez nabial
ajmar - jak to mozliwe, ze braklo ci z przodu 7cm?:) przekladajac to na moj rower musialbym miec odleglosc klamka-mocowanie pm oddalone od siebie o 10cm wiecej, niz obecnie, zeby miec podobna sytuacje....
7"XRApLFwsXXrFpwxGAUW"
z niedziela, 25 grudzień 2011 20:27przez Bayle
Kick the tires and light the fires, problem officially solevd!
8"XRApLFwsXXrFpwxGAUW"
z niedziela, 25 grudzień 2011 20:27przez Bayle
Kick the tires and light the fires, problem officially solevd!
9"XRApLFwsXXrFpwxGAUW"
z niedziela, 25 grudzień 2011 20:27przez Bayle
Kick the tires and light the fires, problem officially solevd!
 
Extreme Bike
VERGE Sport
ForumRowerowe.org - team29er.pl

Facebook

Sonda

Którą oponę Panaracera ma dystrybuować Velo?
 

testy

Test opon WTB Moto 1.9 29"

DSCN0001a2Prezentowaliśmy po raz pierwszy te opony >>tutaj<<. Już na pierwszy rzut oka mają dwie charakterystyczne cechy: agresywne i dość duże klocki bieżnika, oraz niezbyt pokażną objętość balona, do jakiej przywykliśmy w naszych 29erach. O zaletach i przeznaczeniu podkreślanych przez producenta też pisaliśmy -  głównie trudne warunki, błoto, luźne kamienie i piach. Ale to były informacje producenta. Za to dziś "Moto na Błoto" w praktyce.

Ryszard Biniek

artykuły

Daj dziewczynie rower...

IMG_0083_filteredAaale fajnie! Jestem tak oszołomiona, że nie wiem, od czego zacząć. Może od tego, że właśnie wróciłam z najlepszego maratonu rowerowego w moim życiu. A wszystko za sprawą sprzętu na którym jechałam. Będę skromna, bo umiejętności jakie są takie są. Jestem pracującą w biurze mamą, a nie zawodniczką, więc może szału nie będzie, ale frajda - ogromna.

Dorota Rajska


team29er.pl - rama do 29er,koła 29er,mtb 29er,twenty niner,testy i opinie,amortyzator do 29er,wiadomości i komentarze ,opony 29er,29 calowe rowery,budowa roweru,rowery 29",części do roweru 29er,jak zbudować 29er,rower sklep internetowy,rower górski 29 cali


Współpraca: Portal-Firma.pl | FirmowaTablica.pl | Skuteczne pozycjonowanie w Google stron firmowych | Kurs pozycjonowania w Google stron firmowych