Panaracer Rampage 29 Blackskin - "Kupiłem Czarny Ciągnik"
sprzęt - testy
czwartek, 11 listopada 2010 00:10

rampage-399-75Rodzimy rynek rowerowy nie może pochwalić się niestety bogadztwem opon do Wielkiego Koła, a w szczególności modeli przeznaczonych do cięższych zadań. Dystrybutorzy omijają ten gumowy segment łukiem równie szerokim, co promień skrętu tłentynajnera. „Bo to przecież waży tonę i 3kg”, „Na nasze błoto to przecież najlepsze są Tańczące Ralfy”, itd, itp. Nic bardziej mylnego. Na skrzynkę pocztową Team29er przychodzą coraz cześciej zapytania o gumy do „ostrej” jazdy, nie dla grzecznych chłopców w obcisłych rajtuzach. Wychodzimy zatem na przeciw oczekiwaniom naszych czytelników.

Piotr Makowski


Nie tylko bycie członkiem tak szacownego towarzystwa jak Team29er jest wielce przyjemne. Bardzo przyjemne jest również bycie jego sympatykiem…

Stało się. Ja, zupełny techniczny ignorant rowerowy, ale za to zapalony pedałowiec (czyli ktoś kto lubi i może dosyć długo naciskać na pedały – wolałem to napisać aby uniknąć ewentualnych nieporozumień…) dostałem do testów dwie opony.  Nie byle jakie – bo słynne Panaracer Rampage 29.

IMAG0034

O firmie nie trzeba chyba nikomu opowiadać. Na polskim rynku już od średniowiecza, wymawiana jednym tchem obok Schwalbe, Conti, Kenda, Maxxis. Odkąd pamiętam, marka specjalizuje się w gumach do „brudnej roboty”. Wystarczy wymienić choćby kultowy model Smoke – jedną z najlepszych błotnych opon w historii. Sprawdźmy zatem jak poradzi sobie Rampage, czy przejął cechy z których słynie Panaracer?

Już założone...nówki sztuki, nieśmigane. Japońska technika, Japońska precyzja. Wyprodukowana w… Nie moi drodzy, nic z tego. To nie Chiny. To Tajwan.

Przejdźmy do „miarki, szkiełka i oka”. Niestety, japońskie korzenie i miejsce produkcji nie przeszkodziły zwijanym oponom osiągnąć budzącą szacunek masę 800 g… Z drugiej strony to jest i tak prawie 10 % lepiej niż opisywane jakiś czas temu Continentale (dane dotyczą średniej wagi opon podawanej przez producentów). Z pewnością jest to zasługą zastąpienia drutów kevlarem. Szkoda tylko, że nie zastosowano tutaj (inaczej niż u braci mniejszych (26’)) jakże miłej technologii ZSG (zapewniającej lepszą przyczepność na suchej i mokrej nawierzchni oraz lepsze właściwości trakcyjne) jak również ASB (Anti-Snake-Bite) szczególnie istotnej dla nieco cięższych zawodników. Dla miłośników cyferek powiem jeszcze, że wielkość balona to 52 milimetry, zaś grubość opony uwzględniająca bieżnik to 58 milimetrów. Wysokość klocków wacha się od 3,5 do 7,2 milimetra. W środkowej części opony klocki mają wzór kierunkowy. (Fota).  Dzięki temu opona na przednim kole ma mniejsze opory toczenia, a na tylnym dobrze wgryza się w podłoże. Klocki boczne mają kształt, którego nie czuje się na siłach opisać. Z pewnością jest to jednak rzecz bardzo gruntownie przemyślana :). Bieżnik jest bardzo solidny, zachodzący daleko na boki, co wróży bardzo dobrą przyczepność na zakrętach jak również dzielność w terenie. Faktem jest, że właściwości trakcyjne opony na zmiennej, wymagającej powierzchni są bardzo dobre.

Nie ma jednak co marudzić. Jak to powtarzam szwagrowi, który usiłuje mnie bezskutecznie dogonić od jakichś 18 miesięcy, rower sam nie jeździ a opony tym bardziej. Wprawdzie masę mają słuszną, ale jeżeli można utrzymać stałe tempo (o co na większych kółkach jednak trochę łatwiej), to nie jest ona wielkim problemem. Ja w każdym razie wolę mieć opony o 100 g cięższe, ale dające mi poczucie bezpieczeństwa niż 5 kg więcej nad siodełkiem (w tej kwestii bardzo się ze szwagrem różnimy :-D).

panaracer_rampage_29er_tire

Przez producenta opony są określane jako przeznaczone do FR/AM, na każde warunki i w każdy teren. Aż tak gruntownie sprawdzić ich jeszcze nie mogłem. Głównie ze względu na zupełnie niezłą ostatnimi czasy pogodę. Zabrakło choćby mega błota po osie, a nie starczyło mi fantazji na jazdę po bagnach Kampinosu. Jednak udało mi się zajechać na rowerze do lasu i pohasać nieco po górkach i kamieniach. I rzeczywiście. Świetnie sobie radzą zarówno na wilgotnej, lekko pulchnej (rozjeżdżonej przez ciężarówki) ziemi jak i w piasku czy żwirze. Z pewnością znacie te odczucia. Przed wami 30 metrów „zaoranej” ziemi z ładnymi koleinami. Dalej piękna, głęboka piaskownica. Przejdzie czy stanie? Przeszedł… I to w zasadzie bez większych problemów. Ciężko jechało się tylko przez żwir wysypany na potrzeby budowy nowej drogi. No ale tam jednak koła zagłębiały się prawie po ośki… Opona troszkę słabiej radzi sobie na śliskich korzeniach - trzeba wykazać się odrobinę większym skupieniem i opanowaniem. Inaczej grożą nam niekontrolowane uślizgi. Zapewne tu przydałaby się wieloskładnikowa mieszanka gumy ZSG. Podkreślam jednak że dramatu nie ma, miałem okazję śmigać na gorszych oponach...

Rampage doskonale pracował w błotnych kałużach i koleinach jakie udało się znaleźć na trasie. Wgryza się w nie jak Caterpillar i prze do przodu jak czołg. Stosunkowo rzadki bieżnik oczyscza się zupełnie przyzwoicie.Nieco gorzej opony radziły sobie gdy koleiny były strome i twarde jak skała. W takich warunkach drobniejszy bieżnik jest skuteczniejszy.

Kilkanaście linijek wcześniej wspomniałem o wgryzaniu się bieżnika w podłoże. No właśnie... Jak fajnie się na nich podjeżdża po górkę. Uślizg tylnego koła nie zdarzył mi się ani razu. Opony bardzo dobrze radziły sobie zarówno na gołej ziemi jak i na trawie. Szczególnie warta podkreślenia jest świetna przyczepność opon na trawiastych, wilgotnych zboczach. Wynika ona z pewnością z kształtu i dosyć dużych klocków na bokach opony. A jak dobrze przejeżdża się przez ziemne „krawężniki”! Na przykład takie, jakie spotkać można przy drodze biegnącej wzdłuż ściany lasu. Po prostu „myk” i jesteś na drugiej stronie.

Po asfalcie na Panaracerach da się jechać. Trudno jednak mówić o dużej przyjemności. Opory toczenia nie należą z pewnością do najmniejszych – na szybkie, twarde trasy są inne opony. Generowany hałas jest znaczny, ale do wytrzymania. Piesi nie zatrzymują się aby sprawdzić cóż to za dziwo tak łanie warczy…

panaracer_rampage_29er_tire v1

Podsumowując. Opony bardzo dobrze nadają się do jazdy w trudnym terenie. W szczególności po podłożu, które nie jest twarde jak skała. Sądzę, że bardzo dobrze sprawdzą się na górkach porośniętych lasem, na trawiastych zboczach. To jest ich żywioł.

Opony potwierdziły swoją klasę również podczas jazdy w błocie. To kolejna guma warta polecenia na wymagająe trasy, gdzie liczy się nie prędkość a przyczepność. Sprawdzi się w skrajnych warunkach pogodowych. Co więcej, bardzo optymistycznie patrzę na nadchodzącą zimę – trakcja powinna być bardzo dobra. Tak naprawdę jedynym pytaniem bez odpowiedzi pozostaje trwałość opon – tę zweryfikują nadchodzące miesiące.

» Wyślij komentarz
Email (nie będzie widoczny)
Nick
Tytuł
Komentarz
 podmiana znaków
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» 11 Komentarze
1"rampa"
z sobota, 13 listopad 2010 16:15przez tr
Mam jedną taką gumę już chyba 3 lata. Jest ciężka, i to jej jedyna istotna wada.W moim wydaniu to guma na najgorsze warunki, mimo szerokości doskonale radziła sobie w błotach MtbTrofi 2008/2009. Jako opona przednia. Kiedy nie ma wyścigu- to idealna opona dla niskiego ciśnienia, i frajdy w górach, w tylnych widełkach szerokość z błotem może stanowić problem. Trwałość lepsza od przeciętnej. Do Kampinosu bym nie kupił, ale w góry polecam, dzięki niej jedzie się gdzie inni prowadzą (pod górę)
2"rampage 29\\\""
z niedziela, 14 listopad 2010 15:32przez mary ss
Trwałosc panasów jest b. dobra na takich opnach z kapciem z przodu wypchanym trawą trochę suchą, trochę mokrą przejechałem ze Skrzynic do 
Lublina(po urwaniu wentyla) opona \\\"dostała\\\"tylko parę otarc na boku. 
Moje panasy mam 3 sezony użytkuję je przeważnie w Gorcach i Beskidzie  
Wyspowym na tamte warunki terenowe(kamienie,błocko,korzenie)są idealne 
po 3 sezonach bez zmian aa dętki continental47/62-622presta tył,schreder przód.W Maryśce SS mieszczą się nawet z błotem.Pozdrawiam hej!
3Komentarz
z niedziela, 14 listopad 2010 23:26przez IvanMTB
Klaniam, 
 
To cale magiczne ZSG to pic na wode fotomontarz. Opona znika w mgnieniu oka a przyczepnosc jest niemal taka sama jak przy zwyklej mieszance. Nie zauwazylem jakis specjalnych benefitow plynacych z ZSG, trzymaly tak samo jak star, dobre Fajery. 
Rampage to niezly papuc napedowy.Na obreczy WTB DualDuty - szerokosc wewnetrzna 21mm - osiaga 54.7mm w balonie, 59.1 wraz z kolockami bocznymi oraz wysokosc 52.75mm. Z przodu bym jej nie posadzil ponownie. CDN
4Komentarz
z niedziela, 14 listopad 2010 23:28przez IvanMTB
CD Kosztowalo mnie to uslizg na kamieniach, dzwona i skrzywiona wajche od manetki. Preferuje Ardenta 2.4 jako opone prowadzaca. 
 
A waga? Jaka waga :D O sorrcia... Zapomnialem ze golinogi licza kazdego miligrama :p 
 
Szacunek... 
I.
5"ciś"
z wtorek, 16 listopad 2010 21:43przez tr
Jakie ciśnienia tak Cię zawiodły? Mam 70 kilo, ciśnienie między 2- 2,8, obręcz super zła bo wąska ( mavika spid city) czyli powinno być niestabilnie, a jest dobrze, do tego traktor i idzie jako napędowa po wszystkim. opory dość ... traktorowe... Wrażenia z Beskidów, i Gór Sowich, zimy mazowieckie ze sztywnym widelcem...
6Komentarz
z wtorek, 16 listopad 2010 22:32przez IvanMTB
... no i ja sie zgadzam. Rampage jako napedowka jest bardzo wporz. Ale jako prowadzaca doprowadzila mnie do dzwona. Obrecz WTB LaserDisc Trail (wewnetrznie 21mm) cisnienie w okolicach 25PSI i pojechalem jak na mydle... 
 
Ardent 2.4 na tej samej obreczy i przy zenujacym cisnieniu w granicach 15-17PSI trzyma o wiele fajniej... I to bez amora... 
 
Szacunek... 
I.
7Komentarz
z niedziela, 21 listopad 2010 00:59przez tr
Może kiedyś będę mógł sprawdzić, ogólnie to raczej trzeba poznać oponę i wyczuć ją, Rampa w moim arsenale jest zbyt klocowa na wyścigi, ale wybieram ją co sztywnego widelca, albo jazdy w ciężkim terenie na pzód. 
Do wyboru mam nano i motoraptora, Ignitora, i Racing Ralfa 2,25. Na błoto przód Ignitor tył albert moto raptor (gorszy), Ralfy (komplet) na sucho. albo płasko, Wtb nano raptor do niczego mi nie potrzebny....
8Komentarz
z niedziela, 21 listopad 2010 01:09przez tr
Na mtb trofi wiedziałem że nie mam żadnych możliwości na rywalizację z innymi i założyłem właśnie Panaracera, opona w błocie po osie jakoś dawała radę, nie klinowała się w podkowie, na korzeniach i kamieniach nie latałem po krzakach, a na stromiznach hamulcowych jej balon dodawał mi margines bezpieczeństwa, uważam że jest przewidywalna. A rzadki bieżnik może się uślizgnąć i owszem no ale trzeba sobie radzić, używałem z long Garym, i short Axigonem, jeden minus klei kilogramy błota
9Komentarz
z poniedziałek, 22 listopad 2010 23:44przez IvanMTB
Klaniam, 
 
Z moich doswiadczen to o wiele bardziej uniwersalna i (uchowajpaniebozeiallahu) niescigancka opona jest IRD Fire XC Pro. Jak by jeszcze byl dostepny w wersji nieoszukane 2.2 lub 2.4 cala to juz bylbym caly posr@ny ze szczescia :D 
 
Szacunek... 
I.
10Komentarz
z wtorek, 23 listopad 2010 11:32przez tr
Dla mnie skok komfortu między 2,1 a 2,25 i 2,35 jest nieproporcjonalnie większy od różnicy szerokości opon. Co ciekawe RR nie indukują przy tym oporów, Rampa już tak. Do testów wybiorę chyba MK Contiego 2,4. Realnie to chciałbym też sprawdzić nowe opony schwalbe, może również Ralfa 2,4. Tylko skąd środki na takie testy :) Opony speca można testować z... całym rowerem, ale nie polecam bez rewelacji...
11Komentarz
z wtorek, 23 listopad 2010 15:09przez IvanMTB
Klaniam, 
Tylko ze realna roznica miedzy Rampage'm a Fajerka na tej samej obreczy i przy tych samych cisnieniach jest naprawde niewielka. A rzezba bieznika Fajerki jak na moj gust jest zdecydowanie bardziej uniwersalna. Co do komfortu zasie to roznica jest. Miedzy Fajerem a Ardentem 2.4. Schwalbe unikam i nikt mnie nie przekona do tych opon... 
Szacunek... 
I.
 
Extreme Bike
VERGE Sport
ForumRowerowe.org - team29er.pl

Facebook

Sonda

Którą oponę Panaracera ma dystrybuować Velo?
 

testy

Test roweru Specialized Epic S-Works 29

HOMERSpecialized Epic S-Works 29 na Sramie XX. Na takim rowerze Jaroslav Kulhavy wygrał w minionym sezonie generalkę  i został Mistrzem Świata w XC. Takie fakty dają do myślenia...mamy do czynienia z najlepszym na globie zawodnikiem, ale czy rowerem? Mnie do Jaroslava trochę brakuje...w sumie to jemu do mnie - jednego centymetra wzrostu i 7kg. Różnice w parametrach wydolnościowych przemilczymy. Nie będę obrażał osoby, której nie znam, przechwalać się też przecież nie lubię

Mateusz Nabiałczyk

artykuły

Zima, śnieg, mróz - czyli jak ubrać się pogodzie wbrew

azmaly

Za oknem [przynajmniej tym moim] zima pełną gębą... Śnieg, mróz, bałwan i dzieciaki rzucające się śnieżkami...Normalnie sielanka; ja spragniony kręcenia wychodzę na rower; ludzie patrzą na mnie co najmniej dziwnie...A ja co najmniej dziwnie na pewnego rowerzystę, który to w dżinsach, kurtce puchowej bez rękawiczek i czapki kręci dzielnie przed siebie. Ten widok zainspirował mnie, co by uświadomić niektórych jak tu się ubrać, aby nasz organizm był nam wdzięczny za naście lat.

Bartosz Niezgoda

team29er.pl - rama do 29er,koła 29er,mtb 29er,twenty niner,testy i opinie,amortyzator do 29er,wiadomości i komentarze ,opony 29er,29 calowe rowery,budowa roweru,rowery 29",części do roweru 29er,jak zbudować 29er,rower sklep internetowy,rower górski 29 cali


Współpraca: Portal-Firma.pl | FirmowaTablica.pl | Skuteczne pozycjonowanie w Google stron firmowych | Kurs pozycjonowania w Google stron firmowych