RST M-29 - amortyzator olejowo-powietrzny pod 29"
sprzęt - testy
poniedziałek, 09 listopada 2009 21:07

RST_M29 0Firma RST jest znana choćby z nazwy prawie każdemu, kto interesuje się tematyką rowerową. Po zalaniu rynku różnymi modelami, instalowanymi prawie we wszystkich markach i typach rowerów można było wyrobić sobie na ich temat opinię; opinię na wskroś negatywną. Widelce owego producenta nie zyskały aprobaty bardziej świadomych i dojrzałych rowerzystów; często nie wytrzymywały nawet 1000 km, gdy zaczynały się z nimi dziać dziwne rzeczy.

 

Bartosz Niezgoda

RST_M29 1

Jednak kiedy to w 2008 roku ujrzały światło dzienne nowe produkty, wiele osób zaczęło się nad nimi zastanawiać , gdyż z opisów wynikało, że są to sensowne propozycje.

Tak właśnie było ze mną; otóż w 2008 dokonałem wyboru – przesiadam się na 29-era, ale nie gotowca, a maszynę złożoną własnoręcznie. Wybór był dość ograniczony i w finale zostały 3 widelce: M-29, Reba i Tora. Ostatecznie z przyczyn niezależnych i chęci podjęcia ryzyka padło na RST.

Słów kilka o budowie.

Amortyzator można nabyć w 2 wersjach kolorystycznych – białej i czarnej, oraz w 2 wariantach skoku: 80mm i 100mm. Za tłumienie odpowiada kartridż olejowy, natomiast sama amortyzacja to 2 komory: olejowa i powietrzna. Korona wykonana z aluminium, golenie zewnętrzne: magnez, a wewnętrzne aluminium 7050 [32mm]. Rozstaw to 130mm. Od producenta „dowiadujemy” się także, że możemy wyregulować tłumienie wstępne, odbicia i kompresji. Modele są sprzedawane z progresywną manetką blokady skoku na kierownicy. Możemy podpiąć do niego zarówno V-ki jak i tarczówki, a zalecany rozmiar tarczy to 180mm.

A jak to się ma do rzeczywistości?

Pierwsze wrażenie jest bardzo dobre; widzimy porządnie wykonany widelec, co prawda troszkę ciężkawy [producent podaje 2,10kg jednak realna waga z przyciętą sterówką to ponad 2200 gram], ale nie każdy musi mieć wylightowany rower. Niektórym przeszkadzać mogą pivoty; powinna być także wersja z samym mocowaniem hamulców tarczowych.

Co do malowania i naklejek – wiadomo jest to rzecz gustu, jednak patrząc obiektywnie szału nie ma…

Tarka, doły, regulacja – czyli jak na tym się jeździ…

A jeździ się bardzo dobrze. I jest to moja obiektywna opinia. Dodam tylko, iż punktem odniesienia jest Reba [ze skokiem 100mm; pod koło 26”].

Ale zacznijmy od początku, czyli regulacji. Bierzemy pompkę, dmuchamy, regulujemy odbicie i… coś jest nie tak. Trzeba poświęcić troszkę czasu zanim dobierzemy ustawienia pod siebie, szczególnie tyczy się to pompowania komory powietrznej. Ale w końcu mamy efekt, czyli około 18% sagu.

I ruszamy w teren. Pierwsza zadanie płyty betonowe, czyli tarka. Z obserwacji naocznych wynika, że amorek pracuje ładnie, łapie każdą szparę i na czas powraca żeby wybrać kolejną, co potwierdzają także niezmęczone dłonie – nie czuć nieprzyjemnych i dyskomfortowych wibracji. Dobrze radzi sobie na korzeniach.Nagłe wpadki w duuuuże dziury to też nie problem, jednak czasami wyczuwamy ograniczenie około 2 cm przed maksymalnym schowaniem się goleni, co oznacza dobicie amortyzatora. M-29 pracuje płynnie. Dużym plusem jest manetka blokady skoku montowana na kierownicy; warto zauważyć, iż nie jest tak wygodna jak te od Rock Shox’a oraz ma strasznie długi pancerz, który bardzo odstaje i wygląda tragicznie.

Amortyzator przejechał ze mną około 2500-3000 km. Na wielu forach anglojęzycznych występuje także problem wycierających się uszczelek; u mnie do tej pory nie wystąpił i mam nadzieję, że się nie pojawi. A co do samych uszczelek, działają dzielnie, choć po czyszczeniu Brunoxem oczywiście pojawiają się magiczne pierścienie brudu; jednak nie więcej niż np.: po czyszczeniu Tory, Reby…Warto jeszcze dodać, że amorek współpracował początkowo z Avidami SD7, a obecnie hydraulikami Accenta. Luzy nie pojawiły się, nie ma także braku sztywności na zakrętach i przy hamowaniu.

Podsumowując, RST M-29 można śmiało polecić. Działa płynnie i bezproblemowo, bynajmniej przy wadze ~75kg. W zestawie jest manetka, która pomimo dziwnej obsługi jest wygodniejsza w użytkowaniu niż blokada na goleni.

Za swój model dałem niecałe 700 zł, co nie jest kwotą zbyt wygórowaną, a w tamtym okresie za te pieniądze mogłem wyrwać ewentualnie Torę. Obecnie jednak cena wzrosła do blisko 900zł co wg mnie może zniechęcić wielu potencjalnych nabywców. Chociaż i tak model ten zostaje najtańszym na rynku dobrze działającym amortyzatorem pod duże koło.

Widelec można zakupić w sklepie Cyklotur.com

» Wyślij komentarz
Email (nie będzie widoczny)
Nick
Tytuł
Komentarz
 podmiana znaków
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
» 2 Komentarze
1Komentarz
z piątek, 26 luty 2010 18:47przez Mickey
Ja swój dwa razy odsyłałem do serwisu bo nie trzymał ciśnienia. Nie pamiętam co zrobili za pierwszym razem ale za drugim wymienili chyba wszystkie uszczelki i od tej pory jest ok. Może trafiłem na jakiś trefny egzemplarz. 
Mam go już prawie dwa lata i poza lekkimi wyciekami działa super. Rozglądam się za czymś lżejszym.
2Komentarz
z niedziela, 14 marzec 2010 13:04przez display
Ja też wysłałem swój dwa razy do serwisu bo nie trzymał ciśnienia.
 
Extreme Bike
VERGE Sport
ForumRowerowe.org - team29er.pl

Facebook

Sonda

Którą oponę Panaracera ma dystrybuować Velo?
 

testy

Test opon WTB Moto 1.9 29"

DSCN0001a2Prezentowaliśmy po raz pierwszy te opony >>tutaj<<. Już na pierwszy rzut oka mają dwie charakterystyczne cechy: agresywne i dość duże klocki bieżnika, oraz niezbyt pokażną objętość balona, do jakiej przywykliśmy w naszych 29erach. O zaletach i przeznaczeniu podkreślanych przez producenta też pisaliśmy -  głównie trudne warunki, błoto, luźne kamienie i piach. Ale to były informacje producenta. Za to dziś "Moto na Błoto" w praktyce.

Ryszard Biniek

artykuły

Geometria roweru mtb – informacje ogólne

geometriaroweru0Pomimo wielokrotnego wałkowania tematu geometrii ram, w dalszym ciągu bardzo często mam okazje widzieć rowerzystów, których maszyny są nieodpowiednio zbudowane. Dotyczy to nie tyle montowania nietypowych komponentów, co doboru ramy. Wartym podkreślenia jest fakt, że mam na myśli kolarzy, a nie ludzi, którzy używają dwóch kółek do przemieszczania się na trasie dom-sklep.

Mateusz Nabiałczyk


team29er.pl - rama do 29er,koła 29er,mtb 29er,twenty niner,testy i opinie,amortyzator do 29er,wiadomości i komentarze ,opony 29er,29 calowe rowery,budowa roweru,rowery 29",części do roweru 29er,jak zbudować 29er,rower sklep internetowy,rower górski 29 cali


Współpraca: Portal-Firma.pl | FirmowaTablica.pl | Skuteczne pozycjonowanie w Google stron firmowych | Kurs pozycjonowania w Google stron firmowych